Mało która seria potrafi wywołać w Polsce tak specyficzną reakcję jak Heroes of Might and Magic. Wystarczy wspomnieć Heroes III, a ktoś zaraz opowie o mapie granej do trzeciej nad ranem, komputerze stojącym w pokoju rodziców albo znajomym, który “tylko na chwilę” przejął turę i pół godziny zastanawiał się, co kupić w zamku.
Nic dziwnego, że Heroes of Might and Magic: Olden Era dostało spory kredyt zainteresowania jeszcze przed premierą. Gra miała wrócić do klasycznego układu: bohater na mapie, zbieranie zasobów, rozbudowa miast, wielkie armie i turowe bitwy na heksagonalnym polu.
Od 30 kwietnia 2026 roku nie trzeba już zgadywać. Heroes Olden Era jest dostępne we wczesnym dostępie na PC i regularnie otrzymuje kolejne aktualizacje.
Ważne słowo: wczesnym.
To nie jest jeszcze finalna wersja 1.0. Kampania nie została ukończona, część systemów nadal się zmienia, balans jest poprawiany, a twórcy mają rozpisane kolejne funkcje. Z drugiej strony trudno mówić o małym technicznym szkielecie sprzedawanym graczom na próbę. Już teraz dostępnych jest sześć frakcji, kilka trybów rozgrywki, generator map, multiplayer, kampania, scenariusze i edytor.
I robi się naprawdę ciekawie.
Czym właściwie jest Heroes of Might and Magic: Olden Era?
Olden Era to oficjalny prequel serii Heroes of Might and Magic. Za produkcję odpowiada studio Unfrozen, a wydawcami są Hooded Horse i Ubisoft.
Akcja rozgrywa się przed wydarzeniami z pierwszej części Heroes, na kontynencie Jadame w świecie Enroth. Fani uniwersum mogą kojarzyć nazwę Jadame z Might and Magic VIII, ale dla głównej serii Heroes jest to teren praktycznie nowy.
Podstawowa pętla rozgrywki brzmi bardzo znajomo.
Zaczynasz z bohaterem oraz niewielką armią. Eksplorujesz mapę. Zbierasz drewno, rudę, złoto i rzadsze zasoby. Przejmujesz kopalnie. Odwiedzasz budynki dające bonusy. Rozwijasz miasto, rekrutujesz jednostki i stopniowo docierasz do miejsc pilnowanych przez coraz silniejszych przeciwników.
A potem spotykasz innego bohatera.
I cały spokojny plan gospodarczy właśnie przestał istnieć.
| Element | Heroes of Might and Magic: Olden Era |
|---|---|
| Start Early Access | 30 kwietnia 2026 |
| Producent | Unfrozen |
| Wydawcy | Hooded Horse, Ubisoft |
| Gatunek | Turowa strategia z elementami RPG |
| Miejsce akcji | Jadame, świat Enroth |
| Frakcje w Early Access | 6 |
| Tryb jednoosobowy | Tak |
| Multiplayer | Tak |
| Hotseat | Tak |
| Polski język | Interfejs i napisy |
| Platforma obecnie | PC |
| Status | Early Access |
Sześć frakcji i żadna nie wygląda jak przypadkowa kopia
Na początku Early Access dostaliśmy sześć grywalnych frakcji: Temple, Dungeon, Schism, Grove, Necropolis oraz Hive. W polskiej społeczności spotkamy też nazwy Świątynia, Loch, Schizma, Knieja, Nekropolia i Rój.
Część od razu budzi wspomnienia starszych Heroes. Nekropolia? Wiadomo. Nieumarli, nekromancja i armia, która po odpowiednim rozkręceniu zaczyna przypominać lawinę szkieletów.
Dungeon również ma znajomy klimat, choć jego skład oraz mechaniki nie są po prostu kopią zamku z Heroes III.
Inne frakcje mocniej eksperymentują.
Hive to agresywna, rojowa armia powiązana z dziwnymi istotami i mechanikami nastawionymi na presję. Schism korzysta z eldritchowych stworzeń i potrafi ograniczać możliwości przeciwnika. Grove stawia na duchy natury, żywiołaki i mocne jednostki wspierane magią. Temple opiera się na ludziach, wzmacnianiu wojsk i ochronie armii.
Najważniejsze jest to, że różnica nie kończy się na wyglądzie miasta.
Każda frakcja ma własne zasady, bohaterów, jednostki oraz mechaniki wpływające na sposób prowadzenia kampanii.
Prawo frakcji zmienia więcej, niż można sądzić
Jednym z nowych systemów są faction laws, czyli prawa frakcji. W trakcie gry rozwijasz zestaw bonusów wpływających na gospodarkę, jednostki, magię czy tempo budowania armii.
To ciekawa odpowiedź na jeden ze starych problemów serii.
W klasycznych Heroes dwie partie tą samą frakcją potrafiły rozwijać się dość podobnie. Tutaj dochodzi dodatkowa warstwa decyzji.
Możesz mocniej inwestować w ekonomię. Możesz wspierać wybrane poziomy jednostek. Możesz budować kierunek pod magię albo konkretny sposób prowadzenia armii.
I nagle ten sam zamek w dwóch rozgrywkach nie musi funkcjonować identycznie.
To nie oznacza oczywiście, że każda decyzja całkowicie zmienia grę. Nadal mamy klasyczny fundament Heroes. Ale system daje wystarczająco dużo przestrzeni, by eksperymentowanie miało sens.
Jednostki mają alternatywne ulepszenia
Starsi gracze dobrze znają schemat: budujesz siedlisko, rekrutujesz jednostkę, później ulepszasz budynek i dostajesz jej mocniejszą wersję.
Olden Era idzie dalej.
Jednostki mogą otrzymywać alternatywne warianty rozwoju. Zamiast jednej oczywistej ścieżki dostajesz wybór odpowiadający innemu zastosowaniu na polu bitwy.
To ma większe znaczenie, niż brzmi.
Jeżeli jeden wariant lepiej radzi sobie w ofensywie, a drugi daje kontrolę lub defensywę, wybór przestaje być kosmetyczny. Trzeba spojrzeć na pozostałą część armii i zdecydować, czego właściwie brakuje.
Najważniejsze elementy rozwoju armii obejmują między innymi:
- siedem podstawowych poziomów jednostek w armiach frakcyjnych;
- alternatywne rozwinięcia części stworzeń;
- unikalne zdolności aktywne oraz pasywne;
- bonusy wynikające z praw konkretnej frakcji;
- wpływ morale, szczęścia i inicjatywy na przebieg bitwy;
- bardzo potężne neutralne stworzenia wysokiego poziomu spotykane podczas eksploracji.
Efekt? Skład armii przestaje być prostym równaniem “droższa jednostka = zawsze lepiej”.
Bitwy wyglądają znajomo. I to komplement
Turowe pole walki nadal jest sercem Heroes.
Dwie armie stają po przeciwnych stronach heksagonalnej planszy. Jednostki ruszają zgodnie z kolejnością inicjatywy. Bohater może wpływać na starcie umiejętnościami i magią.
Jeżeli grałeś w Heroes III albo V, po kilku minutach poczujesz się dość swojsko.
Ale Olden Era nie próbuje kopiować wszystkiego jeden do jednego.
Większe znaczenie mają zdolności stworzeń, ustawienie jednostek oraz kombinacje wynikające z rozwoju bohatera. W części bitew bardzo szybko okazuje się, że niewłaściwie ustawiony silny oddział może zniknąć, zanim zdąży zrobić cokolwiek sensownego.
Przed starciem dostępna jest faza taktyczna pozwalająca przygotować ustawienie armii. Aktualizacje wydane już w trakcie Early Access usprawniały ten element – między innymi zapamiętywanie formacji pomiędzy kolejnymi walkami.
Mały detal?
Po setnym ustawieniu siedmiu oddziałów dokładnie tak samo przestaje być mały.
Magia znowu ma być czymś więcej niż Fireball na środku mapy
Olden Era rozwija system szkół magii i umiejętności bohaterów. Bohaterowie mogą uczyć się czarów, poprawiać ich działanie oraz tworzyć bardziej konkretne buildy.
W grze dostępnych jest wiele zaklęć ofensywnych, przywołań, efektów kontroli i wsparcia.
Jedna postać może być generałem wzmacniającym armię. Inna potrafi opierać sporą część siły na magii. Jeszcze inna działa dobrze dzięki ekonomii i szybkiemu poruszaniu się po mapie.
Do tego dochodzą klasy oraz późniejsze specjalizacje rozwijane przez kombinacje zdobytych umiejętności.
To świetna wiadomość dla ludzi, którzy w Heroes spędzali więcej czasu przy ekranie rozwoju bohatera niż przy samej walce.
Artefakty wracają, ale komplety mają większe znaczenie
Mapa przygodowa bez artefaktów nie byłaby mapą Heroes.
Znajdujesz miecz. Daje atak. Zakładasz.
Proste.
Olden Era rozwija jednak system zestawów. Część przedmiotów należy do kompletów, a zebranie kilku pasujących elementów daje dodatkowe efekty.
Nagle nie zawsze opłaca się zakładać artefakt z najwyższą pojedynczą statystyką.
Może słabszy przedmiot uzupełnia zestaw i razem daje znacznie lepszy rezultat?
To drobiazg, który świetnie pasuje do ducha serii, bo jeszcze mocniej zachęca do zwiedzania mapy.
Ten świecący obiekt pilnowany przez ogromną armię nagle zaczyna wyglądać podejrzanie kusząco.
Kampania istnieje, ale jeszcze nie jest kompletna
I tu dochodzimy do największej rzeczy, o której trzeba wiedzieć przed zakupem.
Heroes of Might and Magic: Olden Era nadal znajduje się w Early Access. Dostępny jest początek kampanii, ale pełna historia ma zostać ukończona w trakcie dalszego rozwoju gry.
Nie warto więc kupować obecnej wersji wyłącznie z myślą: “przejdę całą kampanię i zobaczę finał”.
Jeszcze nie.
Na szczęście kampania nie jest jedynym źródłem zawartości.
Dostępne są gotowe scenariusze z własnymi historiami, losowo generowane mapy oraz osobne tryby stworzone zarówno dla pojedynczego gracza, jak i multiplayera.
Mysterious Island pokazało, jak twórcy chcą rozwijać PvE
20 sierpnia 2026 roku pojawiła się duża aktualizacja zawierająca między innymi nową mapę dla pojedynczego gracza – The Mysterious Island.
To szczególnie ciekawy dodatek dla starych fanów, ponieważ mapa została przygotowana jako oficjalna nowa wersja znanego projektu stworzonego wcześniej dla Heroes III.
Patch przebudował również tryb Arena, poprawił generator map, wprowadził kolejne zmiany balansu i kilka funkcji związanych z wygodą gry.
We wrześniu twórcy zaczęli też zapowiadać kolejną porcję zawartości PvE.
Widać więc dość jasno, że rozwój Olden Era nie koncentruje się wyłącznie na rywalizacji sieciowej.
Classic, Single Hero i Arena – trzy różne sposoby grania
Classic jest najbliższy temu, co większość osób wyobraża sobie, słysząc nazwę Heroes. Rozwijasz miasta, prowadzisz bohaterów, zdobywasz terytorium i budujesz armię.
Single Hero ogranicza część strategicznego rozproszenia i skupia rozgrywkę bardziej wokół jednego bohatera.
Arena idzie jeszcze w inną stronę. Pozwala szybciej przejść do budowania armii oraz samej walki, bez pełnej kampanii ekonomicznej rozgrywanej przez wiele godzin.
To ciekawa opcja, gdy masz czterdzieści minut, a nie cały wolny weekend.
Nie zawsze człowiek ma czas rozpoczynać wielką mapę XXL, która za dwa tygodnie nadal będzie czekała na turę numer 184.
Generator losowych map jest kluczowy dla żywotności gry
Heroes zawsze najlepiej działało wtedy, gdy po kampanii nadal było co robić.
Dlatego Random Map Generator ma ogromne znaczenie.
Można tworzyć mapy według przygotowanych szablonów i dostosowywać parametry rozgrywki. Układ terenów, przeciwników i zasobów nie jest wtedy ręcznie zaprojektowanym scenariuszem, więc każda partia rozwija się trochę inaczej.
Generator nadal jest poprawiany podczas Early Access. Aktualizacje zmieniały szablony oraz sposób tworzenia poszczególnych elementów map.
Twórcy zapowiadali również dalsze ulepszenia tego systemu.
To ważne, bo właśnie tutaj może kryć się odpowiedź na pytanie, czy Olden Era będzie grą na trzydzieści godzin czy na trzy tysiące.
Edytor map może być równie ważny jak sama kampania
Jeśli ktoś pamięta społeczność Heroes III, wie, do czego prowadzi dobry edytor.
Ludzie budują własne scenariusze. Małe, ogromne, logiczne, fabularne, brutalnie trudne i kompletnie absurdalne.
Olden Era już oferuje wczesną wersję edytora map, a jego dalsze rozwijanie znajduje się w planach twórców.
Planowane jest także łatwiejsze dzielenie się mapami.
Jeśli ten element zostanie dobrze dopracowany, oficjalna zawartość może być dopiero początkiem.
Multiplayer ma matchmaking, rankingi i klasyczny hotseat
Można oczywiście grać przez internet. Są matchmaking, rankingowe rozgrywki oraz tablice wyników dla dostępnych trybów PvP.
Ale dla części polskich fanów znacznie ważniejsze będzie jedno słowo.
Hotseat.
Tak, można usiąść przy jednym komputerze i przekazywać sobie sterowanie po zakończeniu tury.
To jedna z tych funkcji, które na papierze brzmią jak relikt lat 90., dopóki kilka osób nie usiądzie razem i nie okaże się, że nadal działa dokładnie tak samo dobrze.
Tryby dostępne obecnie obejmują:
- rozgrywkę jednoosobową przeciwko AI;
- multiplayer online i rankingowe pojedynki;
- hotseat na jednym komputerze;
- Classic Mode z pełniejszą warstwą strategiczną;
- Single Hero Mode koncentrujący rozgrywkę wokół jednego bohatera;
- Arena nastawioną na szybsze przygotowanie armii oraz starcia;
- gotowe scenariusze i mapy tworzone przez generator.
Czy Olden Era jest po prostu Heroes III w nowej grafice?
Nie.
I dobrze.
Gra bardzo wyraźnie inspiruje się rozwiązaniami kojarzonymi ze starszymi częściami, szczególnie trzecią odsłoną. Mapa przygodowa, sposób poruszania bohatera, zdobywanie kopalń czy układ miast mają dawać znajome odczucia.
Ale mechanika nie zatrzymała się w 1999 roku.
Mamy alternatywne ulepszenia jednostek, prawa frakcji, bardziej rozbudowane specjalizacje bohaterów, zestawy artefaktów, nowe systemy magii i różne tryby rozgrywki.
Olden Era nie próbuje zastąpić Heroes III HD Remasterem.
Próbuje zrobić nową część dla ludzi, którzy pamiętają, dlaczego stary schemat był tak dobry.
Grafika jest nowoczesna, ale nie próbuje być realistyczna
To chyba właściwa decyzja.
Heroes zawsze opierało się na czytelności mapy. Gracz musi szybko zauważyć kopalnię, skrzynię, przeciwnika, artefakt czy przejście pomiędzy skałami.
Olden Era korzysta z kolorowej, stylizowanej grafiki fantasy. Jednostki mają mocne sylwetki, biomy wyraźnie się od siebie różnią, a miasta są bogate w detale.
Jednocześnie nie wszystko tonie w realistycznej trawie sięgającej bohaterowi do kolan.
To strategia. Ładny las jest fajny, ale ważniejsze jest, czy widzę drogę prowadzącą przez las.
Polska wersja językowa jest dostępna
Dla polskich graczy dobra wiadomość: Heroes of Might and Magic: Olden Era ma polski interfejs oraz napisy.
Pełny dubbing jest obecnie dostępny po angielsku, ale nie po polsku.
W strategii tego typu tekstowa lokalizacja jest ważniejsza niż w wielu grach akcji. Mamy przecież dziesiątki opisów jednostek, artefaktów, zaklęć, umiejętności oraz praw frakcji.
Możliwość czytania tego wszystkiego po polsku znacznie ułatwia pierwsze godziny.
Wymagania PC są zaskakująco rozsądne
Nie potrzebujesz najnowszego komputera gamingowego.
Minimalne wymagania obejmują Windows 10 w wersji 64-bitowej, 8 GB RAM, procesor Intel Core i3-10300 lub Ryzen 3 3100 oraz kartę pokroju GTX 1650, Radeon RX 5500 XT albo Intel Arc A580.
Gra wymaga około 8 GB przestrzeni na dysku, ale SSD jest wymagany.
Konfiguracja rekomendowana obejmuje 16 GB RAM, procesor Intel Core i5-12400T lub Ryzen 5 5500 oraz kartę klasy GTX 1660, Radeon RX 5600 OEM albo Intel Arc A750.
| Podzespół | Minimum | Zalecane |
|---|---|---|
| System | Windows 10 64-bit | Windows 10 64-bit |
| Procesor | Core i3-10300 / Ryzen 3 3100 | Core i5-12400T / Ryzen 5 5500 |
| RAM | 8 GB | 16 GB |
| GeForce | GTX 1650 4 GB | GTX 1660 6 GB |
| Radeon | RX 5500 XT 4 GB | RX 5600 OEM 6 GB |
| Intel Arc | A580 8 GB | A750 8 GB |
| Miejsce | Około 8 GB | Około 8 GB |
| Dysk | SSD | SSD |
Jak na grę wydaną w 2026 roku wygląda to naprawdę łagodnie.
Szczególnie 8 GB na dysku brzmi dziś niemal podejrzanie. Niektóre gry potrzebują więcej na samą aktualizację.
Nie ma wersji konsolowej – przynajmniej na razie
Aktualna wersja Heroes Olden Era jest przeznaczona na PC. Grę można znaleźć na Steam oraz w Microsoft Store w formule Game Preview.
Nie ma obecnie dostępnych wydań na PlayStation 5, Xbox Series X|S czy Nintendo Switch 2.
Nie oznacza to automatycznie, że nigdy się nie pojawią. Po prostu na obecnym etapie Early Access Olden Era jest grą pecetową.
W sumie trudno się dziwić. Strategia z edytorem, hotseatem, dziesiątkami ekranów oraz intensywnie poprawianym interfejsem jest dużo łatwiejsza do rozwijania najpierw na jednej platformie.
Demo nadal jest bardzo dobrym pierwszym krokiem
Nie jesteś pewien, czy podoba ci się nowy styl?
Nie kupuj w ciemno.
Na PC dostępne jest demo, więc można samemu sprawdzić tempo gry, interfejs, bitwy oraz kierunek artystyczny.
To szczególnie sensowne dla dwóch grup.
Pierwsza to gracze pamiętający Heroes III i mający bardzo konkretną wizję tego, jak “nowe Heroes powinno wyglądać”.
Druga to ludzie, którzy nigdy wcześniej nie grali w serię.
W obu przypadkach pół godziny przy demie powie więcej niż dziesięć filmów zatytułowanych “CZY OLDEN ERA URATUJE HEROES?!”.
Early Access oznacza, że balans naprawdę może się zmienić
Od kwietniowej premiery pojawiło się już wiele patchy.
Twórcy zmieniali umiejętności bohaterów, jednostki, frakcje, magię, matchmaking, generator map i działanie poszczególnych trybów.
To ważne podczas czytania poradników.
Film nagrany w maju może pokazywać build, który we wrześniu działa zupełnie inaczej. Jednostka określana kilka miesięcy temu jako absurdalnie mocna mogła zostać osłabiona.
Z drugiej strony Early Access daje twórcom możliwość reagowania na realne zachowanie graczy.
Unfrozen już wielokrotnie zmieniało rzeczy na podstawie opinii społeczności.
Co twórcy planują dalej?
Oficjalna mapa rozwoju obejmuje zarówno usprawnienia podstawowych systemów, jak i większe dodatki do zawartości.
Część planów może się zmieniać wraz z rozwojem Early Access, ale kierunek jest dość jasny.
Wśród zapowiadanych lub rozwijanych elementów znajdują się:
- dalsza część kampanii aż do jej pełnego ukończenia;
- kolejna zawartość PvE;
- rozwój edytora oraz systemu udostępniania map;
- ulepszenia generatora losowych map;
- tryb drużynowy i dalszy rozwój multiplayera;
- kolejne zmiany matchmakingu i obserwowania rozgrywek;
- dodatkowe elementy świata, w tym podziemne tereny planowane w rozwoju gry.
Nie należy jednak traktować roadmapy jak umowy z konkretnymi datami. Twórcy sami zaznaczają, że kolejność i zakres funkcji mogą zmieniać się wraz z rozwojem projektu.
Milion w pierwszym miesiącu mówi sporo
Olden Era nie weszło do Early Access po cichu.
Według informacji opublikowanych przez Ubisoft gra sprzedała 250 tysięcy egzemplarzy w pierwszych 24 godzinach. W ciągu pierwszego miesiąca przekroczyła milion sprzedanych kopii.
Dla turowej strategii znajdującej się nadal we wczesnym dostępie to mocny start.
Pokazuje też coś, co polscy gracze wiedzieli od dawna: zainteresowanie formułą klasycznych Heroes nigdzie nie zniknęło.
Przez lata brakowało po prostu nowej części, która próbowałaby naprawdę do niej wrócić.
Czy Olden Era jest dobre dla kogoś, kto nigdy nie grał w Heroes?
Tak, choć początek wymaga cierpliwości.
Gra ma samouczek, ale systemów jest dużo. Bohaterowie. Jednostki. Siedliska. Zasoby. Zaklęcia. Prawa frakcji. Artefakty. Morale. Szczęście. Teren. Umiejętności.
Nie trzeba jednak zapamiętać wszystkiego pierwszego wieczoru.
Najlepsza pierwsza partia to taka, w której popełniasz błędy.
Budujesz coś w złej kolejności. Tracisz armię na neutralnym przeciwniku, który wyglądał łatwo. Wydajesz cały surowiec, a następnego dnia odkrywasz budynek wymagający dokładnie tego samego surowca.
Tak właściwie wygląda nauka Heroes.
Potem zaczynasz nową mapę i nagle wiesz już dwa razy więcej.
Czy warto kupić Heroes Olden Era we wrześniu 2026?
Najważniejsze pytanie brzmi: czego oczekujesz od zakupu?
Jeśli chcesz skończonej kampanii fabularnej i produktu, którego mechaniki już się nie zmienią, lepiej poczekać na wersję 1.0.
Olden Era nadal jest rozwijane.
Jeżeli natomiast największą frajdę daje ci eksploracja map, budowanie miast, losowe scenariusze, potyczki z AI albo multiplayer, zawartości już teraz jest dużo.
Generator map i kilka trybów sprawiają, że nie jesteś ograniczony do niedokończonej kampanii.
To chyba najważniejszy punkt.
Early Access boli najbardziej w liniowej grze, kiedy dochodzisz do komunikatu “ciąg dalszy nastąpi”. W strategii, w której kolejna losowa mapa może dać następne kilkanaście godzin zabawy, wygląda to trochę inaczej.
Heroes III kontra Olden Era – nie ma sensu robić z tego pojedynku
Heroes III ma ponad ćwierć wieku historii, dodatki, mody, tysiące map i społeczność, która potrafi dyskutować o jednym stworzeniu tak, jakby od jego statystyk zależała światowa gospodarka.
Olden Era ma kilka miesięcy.
Porównywanie ilości zawartości byłoby dość niesprawiedliwe.
Ciekawsze jest pytanie, czy nowa gra rozumie, dlaczego stary Heroes działał.
Tu odpowiedź wygląda obiecująco.
Mapa ma prowokować do jeszcze jednego ruchu. Zamek ma stawiać przed dylematem, co zbudować najpierw. Bohater ma rosnąć wraz z armią. Bitwa ma być zagadką, którą czasem da się wygrać pomimo mniejszej liczby jednostek.
To nadal jest Heroes.
Tylko nie zamrożone w 1999 roku.
FAQ
Kiedy wyszło Heroes of Might and Magic: Olden Era?
Gra trafiła do Early Access 30 kwietnia 2026 roku. Nadal znajduje się we wczesnym dostępie i jest regularnie rozwijana.
Czy Heroes Olden Era jest pełną wersją gry?
Nie. Obecnie jest to Early Access. Dostępna jest między innymi część kampanii, scenariusze, generator map i multiplayer, ale kolejne elementy nadal powstają.
Ile frakcji ma Olden Era?
We wczesnym dostępie dostępnych jest sześć głównych frakcji: Temple, Dungeon, Schism, Grove, Necropolis i Hive.
Czy Heroes Olden Era jest po polsku?
Tak. Gra oferuje polski interfejs oraz polskie napisy. Pełna ścieżka głosowa nie jest dostępna po polsku.
Czy Heroes Olden Era działa na PlayStation lub Xbox?
We wrześniu 2026 gra jest dostępna na PC. Nie ma obecnie wydanej wersji na PlayStation 5, Xbox Series X|S ani Nintendo Switch 2.
Czy Heroes Olden Era ma hotseat?
Tak. Można grać w trybie hotseat na jednym komputerze, przekazując sterowanie kolejnym graczom po zakończeniu tury.
Czy warto kupić Heroes Olden Era już w Early Access?
Jeśli zależy ci głównie na mapach, potyczkach, multiplayerze i eksperymentowaniu z frakcjami, gra ma już sporo zawartości. Jeśli chcesz przede wszystkim ukończoną kampanię, rozsądnie jest poczekać na dalszy rozwój.
Heroes Olden Era nie musi zastąpić Heroes III, by mieć sens
Powrót takiej serii jest niewdzięcznym zadaniem.
Jeśli zmienisz za dużo, fani powiedzą, że to już nie Heroes. Jeśli zmienisz za mało, pojawi się pytanie, po co komu nowa część, skoro Heroes III nadal działa.
Olden Era próbuje znaleźć środek.
Zostawia mapę przygodową, turowe bitwy, bohaterów, miasta, kopalnie, stworzenia, artefakty i ten charakterystyczny rytm “jeszcze tylko odwiedzę tamten budynek”.
A do tego dodaje prawa frakcji, nowe systemy rozwoju, alternatywne ulepszenia, rozbudowane artefakty, nowoczesny multiplayer i narzędzia przeznaczone do tworzenia kolejnych map.
Nie wszystko jest już gotowe.
Kampania czeka na dalsze akty. Balans nadal żyje. Kolejne patche potrafią zmienić sposób działania bohaterów czy jednostek. Roadmapa zawiera funkcje, których jeszcze nie ma w finalnej postaci.
Ale właśnie dlatego napis Early Access trzeba traktować poważnie.
Z drugiej strony baza jest dużo większa, niż można by oczekiwać od typowej niedokończonej strategii. Sześć frakcji, generator map, scenariusze, hotseat, PvP, Arena, Single Hero i edytor wystarczają, by spędzić przy grze znacznie więcej niż kilka wieczorów.
Do tego od premiery minęło już kilka miesięcy i pojawiło się wiele poprawek. Sierpniowa aktualizacja przyniosła między innymi dużą mapę The Mysterious Island oraz przebudowaną Arenę, a twórcy nadal rozwijają PvE i systemy zapowiedziane na roadmapie.
Dla polskiego gracza jest jeszcze jeden drobny, ale miły element.
Heroes nigdy właściwie stąd nie zniknęło.
Można było zmienić komputer pięć razy, skończyć szkołę, przeprowadzić się, mieć zupełnie inne życie – a gdzieś zawsze znajdował się ktoś, kto nadal grał w trzecią część.
Olden Era nie musi tego wymazać.
Wystarczy, że sprawi, iż znowu będziemy mówić: jeszcze jedna tura.
I patrząc na stan gry we wrześniu 2026 roku, dokładnie w tę stronę to zmierza.


